Planowane zmiany w ryczałcie – co proponuje Ministerstwo Finansów?
Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji ustaw o PIT, CIT oraz o zryczałtowanym podatku dochodowym, który może fundamentalnie zmienić zasady opodatkowania wielu polskich przedsiębiorców. Głównym celem projektowanych przepisów jest ograniczenie optymalizacji podatkowych, w których ryczałt odgrywa kluczową rolę. Rząd zamierza wprowadzić limit przychodów, do którego obecne, preferencyjne stawki ryczałtu będą nadal obowiązywać – po jego przekroczeniu podatek znacząco wzrośnie.
Projekt zakłada łącznie trzy istotne zmiany dotyczące osób prowadzących działalność gospodarczą. Oprócz limitu przychodowego planowane jest również zaostrzenie przepisów dotyczących najmu – i to nie tylko nieruchomości, ale także innych składników majątkowych. To oznacza, że dotychczasowe, w pełni legalne struktury podatkowe mogą stracić swoją opłacalność z dnia na dzień.
Warto podkreślić, że zmiany nie są jeszcze przesądzone – projekt znajduje się na etapie legislacyjnym, ale tempo prac wskazuje, że nowe przepisy mogą wejść w życie jeszcze w 2026 roku. Dla przedsiębiorców korzystających z ryczałtu oznacza to konieczność pilnej analizy swojej sytuacji podatkowej i ewentualnego dostosowania modelu rozliczeń.
Dlaczego rząd chce podwyższyć ryczałt?
Geneza planowanych zmian sięga powszechnej praktyki stosowanej przez wspólników spółek. Zamiast wypłacać dywidendę obciążoną 19-procentowym podatkiem dochodowym, przedsiębiorcy korzystają z legalnych struktur pozwalających na jednoczesne generowanie zysku zarówno po stronie spółki, jak i jej wspólników – przy znacznie niższym efektywnym opodatkowaniu. Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych, ze stawkami sięgającymi nawet 2% czy 3%, stanowił w tych strukturach atrakcyjną alternatywę.
Ministerstwo Finansów uznało, że takie rozwiązania prowadzą do erozji bazy podatkowej i naruszają zasadę sprawiedliwości podatkowej. Argumentem przemawiającym za zmianami jest to, że przedsiębiorcy osiągający wysokie przychody z tytułu współpracy z podmiotami powiązanymi płacą nieproporcjonalnie niskie podatki w porównaniu z osobami zatrudnionymi na umowę o pracę czy przedsiębiorcami rozliczającymi się na zasadach ogólnych.
Jednocześnie eksperci podkreślają, że dotychczasowe optymalizacje były w pełni legalne. Grzegorz Grochowina z KPMG w Polsce zwraca uwagę, że proponowane zmiany mają co do zasady ograniczyć nadużycia, ale w praktyce bardziej skomplikują system, niż go uproszczą. To istotna uwaga, ponieważ jednym z deklarowanych celów reformy podatkowej miało być właśnie uproszczenie rozliczeń dla przedsiębiorców.
Kogo konkretnie dotkną nowe przepisy?
Zakres podmiotowy planowanych zmian jest szeroki i obejmuje nie tylko tych przedsiębiorców, którzy świadomie stosowali agresywne optymalizacje podatkowe. Organizacje przedsiębiorców alarmują, że projektowana regulacja dotknie „szerokie rzesze przedsiębiorców utrzymujących normalne relacje gospodarcze z powiązanymi podmiotami”. Oznacza to, że konsekwencje zmian mogą odczuć również firmy, które nigdy nie traktowały ryczałtu jako narzędzia optymalizacji.
Grupy przedsiębiorców najbardziej narażone na podwyżkę
Na podstawie analizy projektu nowelizacji można wskazać następujące grupy, które powinny szczególnie uważnie śledzić prace legislacyjne:
- Wspólnicy spółek świadczący usługi na rzecz własnych spółek i rozliczający przychody ryczałtem
- Przedsiębiorcy z branży IT korzystający z niskich stawek ryczałtu (np. 8,5% lub 12%) przy jednoczesnej współpracy z podmiotami powiązanymi
- Osoby uzyskujące przychody z najmu – zarówno nieruchomości, jak i ruchomości – rozliczane dotychczas preferencyjną stawką ryczałtu 8,5%
- Przedsiębiorcy przekraczający nowe limity przychodowe, którzy dotąd korzystali z ryczałtu bez ograniczeń kwotowych wpływających na stawkę
- Podmioty prowadzące działalność w strukturach holdingowych, gdzie przepływy między podmiotami powiązanymi stanowią istotną część przychodów
Jeśli należysz do którejkolwiek z powyższych grup, niezwłoczna konsultacja z doradcą podatkowym może pozwolić Ci uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek po wejściu nowych przepisów w życie.
Stanowisko ekspertów – czy zmiany są proporcjonalne?
Opinie środowiska prawniczego i podatkowego na temat planowanych zmian są dalekie od entuzjastycznych. Eksperci zwracają uwagę, że projektowane przepisy stanowią „nadmiarowe regulacje”, które uderzą nie tylko w podmioty stosujące agresywne optymalizacje, ale również w rzetelnych przedsiębiorców prowadzących normalną działalność gospodarczą.
Szczególne wątpliwości budzi szeroki zakres podmiotowy nowych regulacji. Zamiast precyzyjnie celować w konkretne schematy optymalizacyjne, ustawodawca proponuje rozwiązania o charakterze generalnym, które mogą prowadzić do podwójnego opodatkowania lub nieproporcjonalnego wzrostu obciążeń dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Ponadto nowe przepisy z pewnością zwiększą koszty compliance – przedsiębiorcy będą musieli dokładniej monitorować swoje przychody w kontekście nowych limitów, a także analizować, czy ich relacje z kontrahentami spełniają definicję podmiotów powiązanych w rozumieniu znowelizowanych przepisów. Dla wielu mniejszych firm oznacza to konieczność skorzystania z profesjonalnej obsługi księgowej lub podatkowej, co generuje dodatkowe koszty prowadzenia działalności.
Jak przygotować się na zmiany w ryczałcie?
Choć ostateczny kształt przepisów nie jest jeszcze przesądzony, przedsiębiorcy korzystający z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych powinni już teraz podjąć konkretne kroki przygotowawcze. Proaktywne podejście pozwoli nie tylko uniknąć negatywnych konsekwencji finansowych, ale także zidentyfikować potencjalnie korzystniejsze formy opodatkowania.
Rekomendowane działania dla przedsiębiorców
W pierwszej kolejności warto przeprowadzić audyt podatkowy obecnej struktury rozliczeń. Należy przeanalizować, czy przychody z podmiotami powiązanymi mogą przekroczyć planowane limity i jaka będzie efektywna stawka opodatkowania po zmianach. Równie istotne jest rozważenie alternatywnych form opodatkowania – w niektórych przypadkach przejście na podatek liniowy 19% lub nawet skalę podatkową może okazać się korzystniejsze niż podwyższony ryczałt.
Nie należy również zapominać o terminach. Zmiana formy opodatkowania na dany rok podatkowy wymaga złożenia odpowiedniego oświadczenia do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym osiągnięto pierwszy przychód, lub do 20 lutego danego roku. Spóźnienie oznacza brak możliwości zmiany przez cały rok podatkowy.
Nie czekaj, aż nowe przepisy wejdą w życie i zaskoczą Cię wyższym podatkiem. Skontaktuj się z naszą kancelarią już dziś – nasi specjaliści od prawa podatkowego przeprowadzą kompleksową analizę Twojej sytuacji, wskażą ryzyka związane z planowanymi zmianami i zaproponują optymalne rozwiązanie dostosowane do specyfiki Twojej działalności. Pierwsza konsultacja pozwoli Ci zyskać pewność, że Twoje finanse są bezpieczne niezależnie od kierunku zmian legislacyjnych.






