Zamrożenie majątku BB Trade Estonia – co dokładnie się wydarzyło?
27 lipca 2026 r. estoński sąd wydał postanowienie zakazujące spółce BB Trade Estonia OÜ – operatorowi giełdy kryptowalut Zondacrypto – rozporządzania majątkiem bez zgody tymczasowego nadzorcy sądowego. Postanowienie w sprawie o sygnaturze 2-26-14436/4 odnotowano w estońskich rejestrach gospodarczych. Dzień później obowiązki nadzorcy objął Margus Lentsius, talliński praktyk upadłościowy.
Chronologia ostatnich tygodni tworzy spójny obraz. 18 maja 2026 r. estońska jednostka analityki finansowej częściowo zawiesiła licencję spółki, nakazując dostosowanie działalności w terminie trzydziestu dni. 29 czerwca 2026 r. licencja została cofnięta w całości, ponieważ spółka nie wykonała nakazu. BB Trade Estonia nie złożyła sprawozdania finansowego za 2025 r., a w rejestrze widnieje ogłoszenie o możliwym wykreśleniu podmiotu.
Wniosek o ogłoszenie upadłości złożyła osoba fizyczna reprezentowana przez adwokata Marka Keimana z kancelarii Magnusson. Skalę sprawy wyznaczają konkretne liczby: Prokuratura Regionalna w Katowicach szacuje szkody na co najmniej 350 mln zł, a estońska prasa pisze o wyłudzeniu ponad 80 mln euro. Liczbę poszkodowanych klientów szacuje się na 30–57 tysięcy osób.
Krok pierwszy to jeszcze nie upadłość – co to oznacza w praktyce?
Warto podkreślić z całą mocą: upadłość nie została ogłoszona. Zakaz rozporządzania majątkiem i powołanie tymczasowego nadzorcy to instytucje etapu badania wniosku, nie postępowania upadłościowego właściwego (§ 20 i § 22 estońskiej ustawy upadłościowej – Pankrotiseadus). Dłużnik zachowuje zarząd majątkiem, ale rozporządzenia wymagają zgody nadzorcy. Jego zadaniem jest ustalenie stanu majątku i sporządzenie raportu dla sądu.
Z tego etapu prowadzą trzy możliwe wyjścia:
- sąd ogłasza upadłość i powołuje syndyka,
- sąd oddala wniosek,
- sąd umarza sprawę, ponieważ majątku nie starcza nawet na koszty postępowania (chyba że wierzyciele wpłacą zaliczkę).
Rozstrzygnięcia w przedmiocie ogłoszenia upadłości należy spodziewać się między końcem sierpnia a końcem września 2026 r. Dopiero ogłoszenie upadłości otwiera terminy zgłaszania wierzytelności, uprawnienia do zaskarżania wcześniejszych czynności spółki oraz pełny zarząd masą. Pierwszym realnym testem sprawy będzie prozaiczne pytanie: kto sfinansuje dalszy ciąg postępowania?
Estonia to jurysdykcja licząca niespełna półtora miliona mieszkańców z około stu pięćdziesięcioma upadłościami spółek rocznie. Sprawa Zondacrypto – z dziesiątkami tysięcy wierzycieli zagranicznych i roszczeniami denominowanymi w kryptoaktywach – nie ma tu precedensu.
Geografia majątku i status klientów w postępowaniu
Spółka estońska bez aktywów w Estonii
W Estonii spółka miała adres, wpis do rejestru i licencję. Dziś licencja jest cofnięta, biuro opuszczone, personelu brak, a zarząd pozostaje nieosiągalny. Trzej członkowie rady nadzorczej złożyli rezygnacje w połowie kwietnia. Analizy firmy śledczej Recoveris wskazują, że rezerwy operacyjne giełdy stopniały o ponad 99 procent, a między grudniem 2025 r. a kwietniem 2026 r. z portfeli spółki wyszło około 21 mln dolarów.
Substancja działalności leżała gdzie indziej: klienci i złotówkowe przepływy w Polsce, oddział w Katowicach, obsługa wpłat przez polskie ogniwa płatnicze, baza transakcyjna u polskiego dostawcy technologii, powiązania kapitałowe prowadzące do Szwajcarii. Formalnie estońskie postępowanie obejmuje cały majątek dłużnika – fizycznie w Estonii może obejmować niewiele ponad meble.
Klienci jako wierzyciele, nie właściciele
Jeżeli aktywa klientów były wymieszane ze środkami spółki – a na to wskazuje sama natura niedoboru – klienci wystąpią w upadłości jako wierzyciele, nie jako właściciele wyodrębnionego mienia. Wierzyciel staje w kolejce: po kosztach postępowania i po wierzytelnościach uprzywilejowanych. Ta kwalifikacja przesądzi o matematyce odzysku mocniej niż jakiekolwiek postanowienie sądu.
Ścieżka karna kontra ścieżka upadłościowa – dlaczego kolejność ma znaczenie
Te same aktywa nie zaspokoją wierzycieli podwójnie. Jeżeli składnik majątku zostanie zabezpieczony w postępowaniu karnym na poczet kompensaty dla pokrzywdzonych, praca syndyka nad tym samym składnikiem tworzy nie wartość, lecz koszty. Prokuratura dysponuje arsenałem narzędzi niedostępnych syndykowi:
- przeszukanie i zatrzymanie rzeczy oraz danych informatycznych,
- europejski nakaz dochodzeniowy,
- unijny system wzajemnego uznawania nakazów zabezpieczenia i konfiskaty,
- kanały współpracy policyjnej sięgające poza Unię Europejską.
Wyścig już trwa – prokuratura zablokowała 4 mln euro na rachunku we francuskim banku. Co istotne, kompensata orzeczona w wyroku karnym trafia do pokrzywdzonego bez kolejki upadłościowej i bez potrąceń na koszty postępowania. Odruch zapisywania się na każdą listę naraz może okazać się kosztowny – art. 415 § 1 zdanie drugie k.p.k. zawiera klauzulę antykumulacyjną, która może zablokować dochodzenie tego samego roszczenia w dwóch postępowaniach jednocześnie.
Wtórne postępowanie w Polsce i szansa na polskiego syndyka
Spółka ma w Polsce oddział, który stanowi zakład w rozumieniu rozporządzenia 2015/848. Otwarcie postępowania głównego w Estonii nie zamyka drogi do wtórnego postępowania przed polskim sądem, obejmującego majątek położony w Polsce – z polskim syndykiem, w polskim języku, ze zgłoszeniami w Krajowym Rejestrze Zadłużonych i z naturalną bliskością do katowickich śledztw.
Wierzyciel może zgłosić wierzytelność w obu postępowaniach, a systemy rozliczają się tak, by nikt nie został zaspokojony podwójnie. Dodajmy istotną kwestię: do wniosku upadłościowego nie potrzeba tysięcy podpisów. Wystarczy jeden wierzyciel, który wykaże niewypłacalność dłużnika.
Co powinni zrobić pokrzywdzeni klienci Zondacrypto już teraz?
Na dziś w Estonii nie ma czego zgłaszać – żaden termin na zgłoszenie wierzytelności nie biegnie. Jeżeli upadłość zostanie ogłoszona, wierzytelności zgłasza się syndykowi w terminie dwóch miesięcy od obwieszczenia. Prawo unijne chroni wierzycieli zagranicznych: znani wierzyciele powinni zostać powiadomieni indywidualnie, a zgłoszenia można dokonać na standardowym unijnym formularzu, co do zasady także w języku polskim.
Niezależnie od dalszego biegu postępowania upadłościowego, kluczowe znaczenie ma dokumentacja: historia rachunku, potwierdzenia wpłat i nieudanych wypłat, korespondencja z giełdą, zrzuty ekranu salda. Ścieżka karna idzie pierwsza, ponieważ status pokrzywdzonego zabezpiecza pozycję niezależnie od kalendarza upadłości – ten sam materiał dowodowy przesądzi później o skuteczności zgłoszenia wierzytelności.
Ostrzeżenie: nikt działający legalnie nie zadzwoni z gwarancją odzyskania środków za opłatą z góry. Ani nadzorca, ani przyszły syndyk nie obdzwaniają wierzycieli i nie pobierają opłat za rejestrację roszczeń. Prosimy o szczególną ostrożność wobec ofert powołujących się na estońskie postępowanie.
Jesteś klientem Zondacrypto i nie możesz odzyskać swoich środków? Skontaktuj się z naszą kancelarią – pomożemy Ci zabezpieczyć pozycję prawną zarówno w postępowaniu karnym, jak i w przyszłym postępowaniu upadłościowym. Czas działa na Twoją niekorzyść – każdy dzień bez dokumentacji to utracona szansa dowodowa.






