Odpowiedzialność faktycznych zarządców spółek za podatki 2

Odpowiedzialność faktycznych zarządców spółek za podatki

Koniec z procederem „słupów” – Ministerstwo Finansów uszczelnia przepisy

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się długo wyczekiwany projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej, który może diametralnie zmienić sytuację osób faktycznie zarządzających spółkami kapitałowymi w Polsce. Projekt przygotowany przez Ministerstwo Finansów jest odpowiedzią na wieloletni problem unikania odpowiedzialności podatkowej przez osoby, które de facto kierują działalnością spółek, lecz formalnie nie figurują w ich organach.

Dotychczasowe regulacje pozwalały na stosowanie prostego mechanizmu – osoby faktycznie podejmujące kluczowe decyzje biznesowe i finansowe ukrywały się za tak zwanymi „słupami”, czyli osobami pełniącymi funkcje w zarządach jedynie fasadowo. Gdy dochodziło do powstania zaległości podatkowych, organy skarbowe nie miały skutecznych narzędzi, by dochodzić roszczeń od rzeczywistych decydentów.

Nowelizacja jest bezpośrednio związana z wyrokami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wystąpieniami Rzecznika Praw Obywatelskich oraz wnioskami płynącymi z kontroli przeprowadzonych przez Najwyższą Izbę Kontroli. Te trzy niezależne źródła jednoznacznie wskazywały na konieczność pilnych zmian legislacyjnych w zakresie odpowiedzialności osób trzecich za zobowiązania podatkowe spółek.

Dla przedsiębiorców, członków zarządów, a także osób faktycznie zarządzających spółkami, projektowane zmiany oznaczają konieczność gruntownego przeglądu dotychczasowych struktur organizacyjnych i modeli zarządzania. Nowe przepisy mają bowiem objąć znacznie szerszy krąg podmiotów niż dotychczas.

Kogo dokładnie obejmą nowe przepisy Ordynacji podatkowej?

Projektowana nowelizacja rozszerza zakres podmiotowy odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki kapitałowej lub spółki kapitałowej w organizacji na osoby faktycznie zarządzające spółką. To fundamentalna zmiana, ponieważ dotychczas odpowiedzialność ponosili przede wszystkim formalni członkowie zarządu wpisani do Krajowego Rejestru Sądowego.

Zgodnie z uzasadnieniem projektu, nowe przepisy mają uderzyć w kilka konkretnych kategorii osób, które dotychczas skutecznie unikały odpowiedzialności:

  • Osoby faktycznie wykonujące funkcje w spółce, które zostały powołane w sposób nieważny lub wadliwy pod względem prawnym
  • Osoby działające w imieniu spółki mimo wykreślenia z rejestru – czyli te, których mandat formalnie wygasł, ale nadal podejmują decyzje zarządcze
  • Osoby ukrywające się za „słupami” – rzeczywiści decydenci, którzy celowo posługują się figurantami w zarządach
  • Osoby kryjące się za skomplikowaną strukturą podmiotową – wykorzystujące rozbudowane łańcuchy powiązań korporacyjnych do ukrycia swojej roli
  • Osoby celowo rezygnujące z funkcji w strategicznym momencie – by uniknąć powiązania z powstałą zaległością podatkową

Szczególnie istotny jest ostatni przypadek. Ministerstwo Finansów wprost wskazało, że jeżeli osoba celowo przestaje pełnić formalną funkcję w spółce na dzień mający znaczenie dla przypisania odpowiedzialności, ale nadal kieruje jej sprawami, to będzie odpowiadać jako osoba faktycznie zarządzająca spółką. To zamyka jedną z najczęściej wykorzystywanych luk w dotychczasowych przepisach.

Zabezpieczenie na majątku jeszcze przed wydaniem decyzji o odpowiedzialności

Drugą kluczową zmianą przewidzianą w projekcie jest rewolucyjna modyfikacja zasad zabezpieczania roszczeń Skarbu Państwa na majątku osób trzecich. Obecnie obowiązujące przepisy pozwalają na wydanie decyzji o zabezpieczeniu wobec osoby trzeciej dopiero po doręczeniu jej decyzji orzekającej o odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. W praktyce oznacza to, że między wszczęciem postępowania a możliwością zabezpieczenia majątku mija na tyle dużo czasu, że osoba odpowiedzialna zdąży wyzbyć się swoich aktywów.

Projektowana zmiana ma umożliwić wydanie decyzji o zabezpieczeniu już w trakcie postępowania w sprawie odpowiedzialności osób trzecich – zarówno w odniesieniu do spółek osobowych, kapitałowych, jak i osób prawnych innych niż spółki kapitałowe. Jak podkreśla Ministerstwo Finansów, zabezpieczenie będzie możliwe „już od momentu, w którym organ podatkowy zacznie zmierzać do konkretyzacji zobowiązania osoby trzeciej”.

To oznacza, że organy podatkowe zyskają narzędzie pozwalające na błyskawiczną reakcję. Osoba podejrzewana o faktyczne zarządzanie spółką z zaległościami podatkowymi nie będzie miała czasu na przeniesienie majątku na inne podmioty, darowiznę na rzecz członków rodziny czy inne czynności mające na celu udaremnienie egzekucji. Dla wielu osób dotychczas korzystających z tego typu strategii będzie to fundamentalna zmiana reguł gry.

Jakie składniki majątku mogą zostać zabezpieczone?

Choć projekt nie wprowadza nowego katalogu składników majątkowych podlegających zabezpieczeniu, to przyspieszenie całej procedury sprawia, że organy podatkowe będą mogły skuteczniej sięgać po nieruchomości, rachunki bankowe, pojazdy, udziały w spółkach i inne aktywa, zanim dłużnik zdąży się ich wyzbyć. W praktyce znacząco wzrośnie efektywność egzekucji zobowiązań podatkowych.

Nowa koncepcja winy – należyta staranność zamiast złej wiary

Projekt wprowadza również zasadniczą zmianę w zakresie przesłanek przypisania odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Ministerstwo Finansów jednoznacznie odcięło się od koncepcji „złej wiary”, zgodnie z którą o odpowiedzialności danej osoby decydowałby jej stan świadomości – czyli wiedza i zamiar naruszenia prawa podatkowego.

Zamiast tego wprowadzono standard należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki. Oznacza to, że osoba zarządzająca spółką – zarówno formalnie, jak i faktycznie – poniesie odpowiedzialność za zaległości podatkowe powstałe w okresie jej zarządzania, jeżeli nie dochowała należytej staranności. Sam fakt powstania zaległości podatkowej stanowić będzie świadectwo niedochowania tego standardu.

Jest to zmiana o daleko idących konsekwencjach. W praktyce oznacza, że osoby zarządzające spółkami nie będą mogły bronić się argumentem, iż nie miały świadomości istnienia zobowiązań podatkowych lub nie zamierzały naruszać prawa. Wystarczy, że organ podatkowy wykaże, iż zaległość powstała w okresie zarządzania danej osoby, a osoba ta nie podjęła działań, jakich można oczekiwać od starannego zarządcy.

Co te zmiany oznaczają w praktyce i jak się przygotować?

Projektowana ustawa ma wejść w życie zaledwie 14 dni od jej ogłoszenia, co daje bardzo krótki czas na przygotowanie się do nowych regulacji. Dla osób zarządzających spółkami – zarówno formalnie, jak i nieformalnie – kluczowe będzie podjęcie natychmiastowych działań.

Przede wszystkim warto przeprowadzić audyt struktury zarządczej spółki i upewnić się, że osoby podejmujące kluczowe decyzje biznesowe pełnią odpowiednie funkcje formalne. Należy także zweryfikować, czy spółka nie posiada zaległości podatkowych, a jeśli tak – niezwłocznie podjąć kroki zmierzające do ich uregulowania lub zabezpieczenia interesów osób odpowiedzialnych.

Nowe przepisy będą miały szczególne znaczenie dla grup kapitałowych, struktur holdingowych oraz wszelkich podmiotów, w których faktyczne zarządzanie odbywa się na innych poziomach niż formalny zarząd spółki. Osoby pełniące funkcje doradcze, nadzorcze czy koordynacyjne, jeśli de facto wpływają na bieżące zarządzanie spółką, mogą znaleźć się w kręgu podmiotów objętych odpowiedzialnością.

Nie czekaj na wejście nowych przepisów w życie. Jeśli zarządzasz spółką kapitałową, pełnisz funkcję w zarządzie lub faktycznie kierujesz sprawami spółki – skontaktuj się z naszą kancelarią już dziś. Nasi specjaliści z zakresu prawa podatkowego i korporacyjnego przeanalizują Twoją sytuację, ocenią ryzyko i zaproponują konkretne rozwiązania chroniące Twój majątek osobisty. Umów się na konsultację, zanim nowe regulacje zaczną obowiązywać.

Przewijanie do góry